O nas

Poznaj nas

Nasza Piąta Strona Świata

Odkryliśmy Bożkowice wczesną jesienią…

Słońce puszczało na jeziorze wesołe zajączki, powietrze było ciągle nasycone zapachami lata. Urzekła nas cisza, od której odwykliśmy w mieście: wydawało się,  że tylko ptaki za nic miały tę magię i zbierając się do odlotu żegnały się z sąsiadami swoimi podniebnymi trelami.

W ogrodzie czerwieniły się ostatnie maliny w tym roku –  ich sok był obłędnie słodki  i kleił nam palce gdy łapczywie się nimi zajadaliśmy. W domu pachniało chlebem czy może ciastem, które  piekła rano gospodyni.

To było zdecydowanie nasze miejsce! Chcieliśmy tu zostać i być częścią tej sielanki…

DOM… Zasługiwał na to, by dać mu szansę na nowe życie. Klimatyczny,  z kamienia i rudej cegły nosił niemiłosierne ślady niezliczonych prób dostosowywania go do powojennych potrzeb zderzonych z niedostatkiem. Niemożliwe stało się bezśladowe odtworzenie oryginału: do dziś niektóre oryginalne rozwiązania stanowią dla nas zagadkę.

Zbudowany na początku XX.  Piętrowy, podpiwniczony, jako element zabudowy dużego gospodarstwa postawionego  tradycyjnie na planie podkowy, w cichej łużyckiej wsi nad jeziorem Leśniańskim. Dom otoczony…

Wiedzieliśmy , że niemożliwe będzie odtworzenia historii choć jej ślady pieczołowicie wyeksponowalismy…